Może to nie odpowiedni moment?

Pamiętasz jak przysięgałeś sobie wielokrotnie, że tym razem Ci się uda? Wierzyłeś, że cały świat i wszystkie możliwości należą do Ciebie. Za...

Pamiętasz jak przysięgałeś sobie wielokrotnie, że tym razem Ci się uda? Wierzyłeś, że cały świat i wszystkie możliwości należą do Ciebie. Zaczynałeś  po stokroć tę samą czynność, która za jakiś czas i tak kończyła się fiaskiem? Znam to. Demotywacja i brak wiary wtedy biorą górę. Myślisz sobie, że to nie dla ciebie, nie podoba Ci się to, lub zwyczajnie odpuszczasz, mając jakąkolwiek wymówkę. Po prostu coś wygrywa z tobą i przewyższa praktycznie większość postanowień, które sobie zapragniesz. Bardzo często mnie samej to dopada. Może przyczyną jest to, że problemy które nas przytłaczają powodują, że nie mamy ochoty na nic? Może zwyczajnie lenistwo, bądź inne wymówki, które są często dla nas usprawiedliwieniem? Nie wiem, nie mnie to oceniać. Jedynie co wiem, to to, że cholernie ciężko to zwalczyć.

Najczęściej wtedy mówimy " nie poddawaj się", "walcz", "idź po swoje", nie zważając na to, że w pewien sposób zmuszamy się, do czegoś na co np. nie jesteśmy gotowi. Owszem, można w ten sposób podpierać swoje gorsze poczucie humoru, motywować się tym. Tylko zadaję sobie jedno pytanie. Po co, skoro wiele rzeczy robimy, bez konsekwentnego podejścia, które później z wielkim rozczarowaniem kończą się nie tym na co liczyliśmy.

Jestem zdania, że do pewnych spraw trzeba dojrzeć, i na siłę nie ma co sprawiać sobie pozornie dobrego dla nas szczęścia. Kiedyś w końcu przyjdzie ten odpowiedni moment, impuls, który bez względu na jakiekolwiek przeszkody na drodze, podniesie nas na duchu. Pomoże i stworzy mocny fundament do podbijania świata z każdej strony. W dzisiejszym wpisie nawiązuję do tego kochani, abyście na samym początku swojej kariery, realizacji postanowień nie zniechęcali się do tego stopnia, że rzucacie wszystko w kąt, użalając się nad sobą, twierdząc, że jesteście beznadziejni i nic nigdy nie osiągniecie. Nie prawda.
Pamiętaj nic na siłę, bo z takim podejściem jeszcze nic nikomu na dobre nie wyszło, a czas w którym się znajdujesz, może jest nie odpowiednim czasem, do realizacji akurat tego co sobie postanowiłeś. Ten właściwy impuls, prawdziwy, niezniszczalny impuls pojawi się w takim momencie, w którym nawet nie będziesz się spodziewać. Jedynie czego od siebie musisz wymagać, to wiary w to, że jesteś na tyle silny, że kiedyś to zdobędziesz, bez względu na wszystko.

Podsumowując, nie skreślaj się na pierwszej lub milionowej porażce. Znajdź spokój ducha, zaakceptuj to co się dzieję wokół Ciebie i daj sobie czas. Czas, który sprawi, że w odpowiednim momencie zdobędziesz więcej niż sobie wyobrażasz.

ZOBACZ TAKŻE

0 komentarze